wydawca

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


ISSN 1896-2548   Start

Menu główne
Start
Księgarnia Wydawcy
Zasady korzystania
Dodaj recenzję!
Kontakt
Materiały dydaktyczne
Patronat medialny
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętać?
Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Partnerzy
Praca i oferty pracy w Pracuj.pl
Przejdź do strony dotyczącej pracy

wydawnictwo W.A.B. - www.wydawca.org  





wydawnictwo






Logo Znaku



Universitas - wydawca.org
 
 
Certyfikat Kidprotect
Najpopularniejsze

Dziecko dyslektyczne - Jak uczyć czytania ze zrozumieniem? Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Jolanta Carkowska   
Szkoleniowa Rada Pedagogiczna

I. Dysleksja to rezultat szczególnej percepcji.

Słysząc słowo "dysleksja", ludzie zazwyczaj wyobrażają sobie
dziecko, które ma w szkole kłopoty z nauką pisania i czytania, z
ortografią i matematyką.
Zapominamy, że dyslektyków charakteryzują także szczególne
uzdolnienia.

Oto lista podstawowych zdolności, jednakowych dla dyslektyków:
- Korzystają z wrodzonej zdolności do przetwarzania i kreowania
doznań percepcyjnych.
- Cechuje ich większa wrażliwość na otoczenie.
- Są bardziej dociekliwi niż przeciętny człowiek.
- Myślą obrazami, a nie słowami.
- Mają lepszą intuicję i są bardziej przenikliwi.
- Myślenie i spostrzegania ma charakter polisensoryczny
(wykorzystują wszystkie zmysły).
- Realistycznie przeżywają swoje myśli.
- Mają żywą wyobraźnię.

Wymienione powyżej cechy, jeśli nie zostaną stłumione przez rodziców
lub w procesie edukacji, dają w rezultacie wyższą od przeciętnej
inteligencję i ponadprzeciętne zdolności twórcze.

Chcąc zmienić nasze podejście do dysleksji, tak by widzieć w niej
dar, a nie rodzaj upośledzenia, musimy dobrze poznać samą dysleksję
i zrozumieć, skąd się bierze. Ujawnią się przy tym zarówno
pozytywne, jak i negatywne jej aspekty.

Dysleksja jest rezultatem szczególnej percepcji.

Chcąc zrozumieć, jak myślenie przyczynia się do powstania
dyslektycznego uczenia się, musimy przyjrzeć się naszemu językowi.
Można uznać, iż język jest odbiciem procesów zachodzących w umyśle.
Język składa się z symboli. Symbol tworzą trzy elementy:
1. Brzmienie symbolu.
2. Znaczenie symbolu.
3. Obraz symbolu.

Myśląc werbalnie, używamy dźwięków mowy. Prowadzimy monolog
wewnętrzny złożony ze zdań, pytań i odpowiedzi, które pojawiają się
w umyśle.

W myśleniu niewerbalnym posługujemy się znaczeniami, których
nośnikiem są mentalne obrazy pojęć i idei. Obrazy są nie tylko
wizualne. Można by je przyrównać do trójwymiarowego filmu
oddziałującego na kilka zmysłów. Zmieniają się one i ewaluują po
przeczytaniu zdania. Proces ten przebiega znacznie szybciej niż
myślenie werbalne. Pojawiają się jednak trudności, ponieważ niektóre
elementy języka są łatwiejsze do zobrazowania niż inne.

Trzeba pamiętać, że dyslektycy nie prowadzą monologu wewnętrznego, a
więc nie słyszą tego, co czytają, jeśli nie czytają na głos. W
zamian tworzą oni mentalny obraz poprzez dodawanie znaczeń, bądź
obrazów znaczeń, każdego nowo napotykanego słowa.

II. Dwa rodzaje słów.

Słowa, które oznaczają realnie istniejące przedmioty lub czynności,
nie sprawiają kłopotu dyslektykom. Można operować w myślach
rzeczownikami, np. dom, ołówek, drzewo, książka. Można myśleć
czasownikami: latać, czytać, spać, itd.

Osoba stosująca myślenie niewerbalne nie jest w stanie myśleć
słowami, których znaczenia nie potrafi zobrazować. Do grupy takich
słów zaliczamy zaimki np. ( wy, oni, tamten), przyimki (przy, w,
obok), spójniki (ale, a, lub, oraz).

Obraz tego, co zdanie znaczy, ewoluuje w trakcie czytania. Stopniowo
rozwijający się obraz wywoływany przez zdanie zostaje zatrzymany za
każdym razem, gdy znaczenie nie znanego słowa nie może zostać
włączone do obrazu. Problem pojawi się zawsze, gdy napotkamy słowo,
którego sens nie koresponduje z powstającym w umyśle obrazem.
Otrzymamy w rezultacie serię nie powiązanych ze sobą obrazów.

Myślący niewerbalnie człowiek odczuwa zamęt za każdym razem, gdy
zatrzymuje się proces powstawania obrazu. Zamęt jest spowodowany
tym, że obraz zaczyna być niespójny. Koncentrując się na czytaniu,
dyslektyk może pominąć "białe plamy" niezrozumiałych słów, ale im
dalej czyta, tym bardziej czuje się zagubiony.

W tym momencie wchodzi w stan dezorientacji.

Dezorientacja oznacza, że percepcja symboli (liter) zmienia się i
ulega wypaczeniu, a wtedy czytanie oraz pisanie staje się
niemożliwe.

III. Gdy dyslektyczne dziecko próbuje czytać na głos

Symptomy dysleksji są wyzwalane przez najprostsze i najkrótsze
słowa. Takie słowa - bodźce mają sens abstrakcyjny i często są
wieloznaczne. Dyslektycy wpadają w pułapkę tych słów, gdyż nie
znajdują ich wizualnej reprezentacji w postaci przedmiotów czy
działań, a na domiar złego w mowie potocznej pojawiają się one
najczęściej.

Proste zdanie nie sprawi kłopotu dziesięciolatkowi, który myśli za
pomocą słów. Proces ten jest trudniejszy dla dziesięcioletniego
dyslektyka, który podczas czytania konstruuje w umyśle obraz, np.

"Pewien chłopiec szedł polną ścieżką i śpiewał."

Pierwszy wyraz wywoła u małego dyslektyka pusty obraz, ponieważ nie
istnieje wyobrażenie tego słowa. Ten pusty obraz wywoła poczucie
zagubienia. Wyrazy "chłopiec szedł polną ścieżką" zbudują obraz w
wyobraźni dziecka, ale spójnik "i" na nowo sprawi, że koncentracja
dziecka rozproszy się, a uczeń poczuje się ponownie zagubiony.
Dobrnie do końca zdania zdezorientowany, ponieważ zebranie obrazów
okaże się bardzo trudną czynnością.

Każde spotkanie dyslektyka ze "słowem - pułapką" to wstrzymanie
procesu tworzenia obrazu, dekoncentracja. Dalsze próby czytania to
mobilizowanie sił i koncentrowanie się na następnych wyrazach.
Proces czytania u dyslektyka to ogromny wysiłek. Dezorientacja rodzi
uczucie przypominające zawroty głowy. Dziecko czuje, jak robi mu się
niedobrze, a litery i słowa na kartce się rozpływają. Nie potrafi z
oderwanych elementów ułożyć mentalnego obrazu opisanej sceny.

Dziecko uczy się koncentrować uwagę. Gdy opanuje sztukę silnej
koncentracji, nauczy się czytać - powoli i z mozołem. Problem
stanowi to, że czytanie jest nieprzyjemne i bolesne. Nie czyta dla
przyjemności, gdyż nie ma mowy o przyjemności przy tak dużej
koncentracji.

IV. Jak rozwiązać problem?

Dyslektyk ma trudności z powodu niemożności używania w myśleniu
symboli i słów - pułapek, które wywołują dezorientację. Słowa te
wchodzą w zakres słownika dyslektyka, ale zapytany prawdopodobnie
nie poda ich definicji. Nie istnieje w jego umyśle obraz
odpowiadający znaczeniu tych słów. Dopóki dyslektyk naprawdę nie
zrozumie słów - pułapek i nie zacznie używać ich w myśleniu,
podjęcie prób korekcji może tylko pogorszyć sytuację.

Proces nauczania pomija ważny dla osób myślących niewerbalnie
czynnik, jakim jest kreatywność. Proces tworzenia i proces uczenia
się powinny być traktowane nierozerwalnie. Jeżeli jest coś, co
dziecko kocha, to tworzenie własnej kreatywności.

Nauka powinna być równocześnie zabawą. Ludzie uczą się łatwiej,
skuteczniej i szybciej, jeśli przedmiot nauki jest ciekawy i
dostarcza przyjemności.

Chcąc, by dyslektyk korzystał w myśleniu ze słów - pułapek, trzeba
pozwolić mu na stworzenie własnego obrazu mentalnego, który
dokładnie oddaje znaczenie słowa.

Metoda opanowania symbolu opiera się na kreowaniu przez osobę
znaczenia słowa lub symbolu w postaci trójwymiarowego obrazu. Uczeń
wykonuje z gliny model ilustrujący znaczenie słowa lub symbolu i
lepi z gliny lub plasteliny litery tworzące to słowo. W przypadku
słów abstrakcyjnych, jak przyimki, zaimki, rzeźbiony model przybiera
formę scenki ilustrującej ideę czy relację. Następnie uczeń głośno
wymawia słowo i układa z nim zdania. Tworząc z gliny obraz pojęcia i
słysząc brzmienie słowa, uzyskuje możliwość używania słowa i symbolu
zarówno w myśleniu werbalnym, jak i niewerbalnym.

Dyslektyk myśli obrazami, więc uczy się poprzez analizowanie i
tworzenie obrazu .W procesie dydaktycznym powinno wykorzystywać się
ilustracje, fotografie, itp.

Gdy słowa - pułapki stymulujące dezorientację zostaną opanowane,
dyslektyk nie powinien mieć już kłopotów z uczeniem się.

Przykładowe słowa - pułapki wywołujące dezorientację u dyslektyka

A, ale, aniżeli, bardzo, bez, będę, będzie, biec, być, byłby, być
może, co, co najmniej, chociaż, czy, do, dla, gdzie, gdy, ich, im,
inaczej, inni, ja, jak, jako, jednak, jego, jej, jest, jeżeli,
każdy, kiedy, kiedykolwiek, kilka, lub, mi, moje, mnie, nawet, o,
obok, oboje, od, ona, ono, podczas, pomiędzy, ponad, poniżej,
powyżej, poza, również, ten, wszelkie, z, z powrotem, zamiast,
znowu, żaden

Opracowanie: Marzena Baran, Jolanta Carkowska (wcześniej
opublikowano na www.profesor.pl)
 
Szukaj z Google
Google



www wydawca.org
Nowe
Reklamy Google



(C) 2006-2007 wydawca.org
All rights reserved.
Teksty publikowane w serwisie wydawca.org naleza do autorow - ich przedruk jest mozliwy,
ale wylacznie z podaniem zrodla w formie "Pierwodruk: www.wydawca.org".

Wiecej o prawach autorskich.

Hosting by OVH