|
W późnym PRL-u kursował żart, że kiedyś w "Prawdzie" napisano prawdę - "nasz donosiciel koresponduje", zamiast typowego "nasz korespondent donosi". Czy gazeta może nazywać się "Prawda"? Czym jest prawda w dziennikarstwie?
Te poważne pytania stawia sobie - i naświetla w swój wspaniale zabawny sposób - Terry Pratchett. Jak może wyglądać praca dziennikarza w Świecie Dysku?...
Dodaj do koszyka: Lideria.pl
Możesz też kupić bezpośrednio w wydawnictwie: "Prószyński i S-ka"
To praca wyznaczana przez żarłoczną prasę - która faktycznie jest niemal organicznie żarłoczna. Młody "korespondent" (czy też raczej "donosiciel", piszący listy z raportami o wydarzeniach w mieście do władców sąsiednich państw), przypadkiem ma możliwość skorzystania z prasy drukarskiej. Tak powstaje pierwsza w Ankh-Morpork azeta (od A do Z - azeta, nie mylić z gazetą). Oczywiście jest też mafia, spisek, a nawet Król Śmieci (każdy wie, dokąd trafia w Ankh-Morpork azeta...).
Co sprawia, że codziennikarstwo jest tak wciągające? Co ustali de Worde? Spisek koronacyjny plus zdenerwowanie Vimesa jest gwarancją zabawy. Kiedy jeszcze mówimy o objęciu starego psa programem ochrony świadków... To może być tylko najlepszy Pratchett.
Absolutnie fantastyczna lektura, ostrzeżenie i jednocześnie zachęta dla wszystkich, którzy chcą spróbować kariery w dziennikarstwie. Wszyscy miłośnicy talentu Pratchetta utwierdzą się w swoich uczuciach...
Dodaj do koszyka: Lideria.pl
|